Dzieci w Perełkowie pytały o biblioteki i odkrywały książki od środka

Dzieci w Perełkowie pytały o biblioteki i odkrywały książki od środka

FOT. Mediateka Biblioteka Miejska w Wieliczce

W Przedszkolu Perełkowo w Wieliczce Tydzień Bibliotek zamienił się w spotkanie pełne pytań, śmiechu i małych odkryć. Dzieci nie tylko słuchały o książkach, ale też same próbowały rozgryźć, jak działa biblioteka i co trzeba zrobić, żeby stać się jej czytelnikiem. 📚

  • Tydzień Bibliotek w Perełkowie pokazał, że ciekawość zaczyna się od pytań
  • Dwie książki i sporo śmiechu, czyli literatura w wersji dla najmłodszych
  • Na koniec dzieci zamieniły się w małych twórców

Tydzień Bibliotek w Perełkowie pokazał, że ciekawość zaczyna się od pytań

Bibliotekarka przyszła do przedszkolaków z książkami do wspólnego czytania i od razu zrobiło się ruchliwie. Maluchy wypytywały o zawód bibliotekarza, codzienną pracę i o to, jak funkcjonuje biblioteka na co dzień - od wypożyczania po dbanie o książki.

To właśnie ten moment zwykle najbardziej zostaje w pamięci: dzieci nie tylko słyszą, że biblioteka istnieje, ale zaczynają rozumieć, jak bardzo jest otwarta na czytelników. Przy okazji usłyszały też, jak można zapisać się do biblioteki, a więc krok po kroku dostały swoją pierwszą mapę po świecie książek. Ważną wiadomością okazała się również akcja „Mała książka - wielki człowiek” - zapisany przedszkolak może w niej wziąć udział i otrzymać książeczki na własność.

Dwie książki i sporo śmiechu, czyli literatura w wersji dla najmłodszych

W dalszej części spotkania przyszła pora na opowieści, które lubią rozkręcić dziecięcą wyobraźnię. Przedszkolaki wysłuchały książek Dzień, w którym kredki miały dość oraz Dzień, w którym kredki wróciły do domu autorstwa Olivera Jeffersa i Drew Daywalta.

To był ten rodzaj czytania, przy którym najmłodsi nie siedzą biernie, tylko szybko łapią rytm historii i reagują na jej pomysły. Zabawne tytuły i lekka forma dobrze wpasowały się w atmosferę spotkania - dokładnie tak, by pokazać, że książka może być jednocześnie przygodą i pretekstem do rozmowy o tym, jak czytać mądrze i z przyjemnością 🙂.

Na koniec dzieci zamieniły się w małych twórców

Najbardziej namacalny finał przyszedł wtedy, gdy w ruch poszły drewniane krążki. Dzieci dostały je do dowolnego kolorowania i szybko okazało się, że każdy kawałek drewna może zamienić się w coś zupełnie innego. Powstały naprawdę pomysłowe prace, pełne własnych wzorów i dziecięcej fantazji ✏️🎨

Na dokładkę przedszkolaki dostały też kolorowanki z własnymi imionami - drobiazg, który dla najmłodszych zwykle ma ogromną wagę. Takie spotkanie zostawia po sobie coś więcej niż tylko miłe wspomnienie: oswaja z biblioteką, pokazuje, że książki są blisko, i podsuwa pierwszy, zupełnie naturalny powód, by po nie sięgnąć.

na podstawie: Biblioteka Miejska w Wieliczce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Mediateka Biblioteka Miejska w Wieliczce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.