Monet w wersji 3D - papier ożył w bibliotece na Krzyszkowicach

Monet w wersji 3D - papier ożył w bibliotece na Krzyszkowicach

FOT. Biblioteka Miejska w Wieliczce

W bibliotece na osiedlu Krzyszkowice w Wieliczce sztuka naprawdę wyskoczyła z kartki. Z okazji Tygodnia Bibliotek odbyły się tam międzypokoleniowe warsztaty pop-up, podczas których klasyczny impresjonizm spotkał się z nożyczkami, klejem i dziecięcą ciekawością 🙂

  • Międzypokoleniowe warsztaty pop-up w Krzyszkowicach pokazały Moneta od nowej strony
  • Kartka, klej i nożyczki wystarczyły, żeby uruchomić wyobraźnię
  • Biblioteka, która potrafi zaskoczyć nie tylko książkami

Międzypokoleniowe warsztaty pop-up w Krzyszkowicach pokazały Moneta od nowej strony

Punktem wyjścia było słynne dzieło Claude’a Moneta - „Japoński mostek w Giverny”. Uczestnicy nie tylko przyglądali się obrazowi, ale przerabiali go na przestrzenną ilustrację, która po otwarciu karty nabierała głębi i ruchu.

W efekcie malowniczy ogród oraz charakterystyczny mostek zyskały zupełnie nowy wymiar. To właśnie technika pop-up zrobiła tu największe wrażenie - klasyczne malarstwo zaczęło działać jak mała scenografia, która otwiera się przed oczami krok po kroku 🌿🎨

Kartka, klej i nożyczki wystarczyły, żeby uruchomić wyobraźnię

Warsztaty miały w sobie coś więcej niż zwykłe zajęcia plastyczne. Była tu i nauka inżynierii papieru, i wspólne tworzenie, i ten przyjemny moment, kiedy prosty materiał zamienia się w coś zaskakującego.

Biblioteka na Krzyszkowicach pokazała przy okazji, że miejsce książek może być też przestrzenią do eksperymentów z formą i sztuką. Wspólna praca połączyła różne pokolenia, a przy okazji przypomniała, że do twórczej zabawy nie potrzeba wiele - wystarczą kartka papieru, klej, nożyczki i kredki ✂️🖍️

Biblioteka, która potrafi zaskoczyć nie tylko książkami

Tego typu spotkania mają jeszcze jedną zaletę - oswajają sztukę i pokazują ją w sposób lekki, dostępny i bliski. Zamiast oglądać obraz z dystansu, uczestnicy mogli go dosłownie zbudować własnymi rękami.

Na koniec został najprostszy, ale chyba najważniejszy efekt całego spotkania - dobra energia, kreatywność i poczucie, że biblioteka potrafi być miejscem, w którym naprawdę coś się dzieje.

na podstawie: Biblioteka Miejska w Wieliczce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Miejska w Wieliczce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.