W Sygneczowie padły słowa otuchy przed drugim dniem egzaminów

W Sygneczowie padły słowa otuchy przed drugim dniem egzaminów

FOT. Miasto i Gmina Wieliczka

Drugi dzień egzaminów ósmoklasisty w Sygneczowie zaczął się od czegoś więcej niż szkolny rytuał. Do uczniów przyszło wsparcie z wielickiego magistratu, a wraz z nim spokojny sygnał, że stres nie musi brać góry nad wiedzą. Taki gest bywa prosty, ale w salach, gdzie ważą się wyniki, ma swoje znaczenie.

  • Wizyta, która miała dodać spokoju
  • Egzamin, który nie kończy się na arkuszu

Wizyta, która miała dodać spokoju

Podczas wizyty w Szkole Podstawowej im. Kapitan AK Jadwigi Beaupré uczniów zdających egzamin ósmoklasisty odwiedził Lucjan Rówiński, zastępca burmistrza ds. społecznych, działając w imieniu Rafała Ślęczki, burmistrza Wieliczki i Gminy Wieliczka. Nie było tu wielkich gestów ani długich przemówień. Były za to słowa wsparcia, skierowane do młodych ludzi, którzy właśnie mierzą się z jednym z pierwszych poważnych sprawdzianów szkolnej drogi.

Przekaz był jasny: mają wiedzę, mają umiejętności, a teraz potrzebują przede wszystkim wiary we własne możliwości. To ważne szczególnie wtedy, gdy emocje potrafią zagłuszyć to, czego uczniowie nauczyli się przez lata.

Egzamin, który nie kończy się na arkuszu

W takich chwilach liczy się nie tylko wynik zapisany na papierze, ale też to, z jakim spokojem młodzi ludzie przejdą przez cały egzaminacyjny maraton. Drugi dzień zmagań oznacza już nie tylko koncentrację, lecz także wytrwałość. Właśnie dlatego obecność przedstawiciela samorządu miała wymiar bardziej ludzki niż oficjalny.

W szkole wybrzmiało także zwykłe, ale potrzebne życzenie powodzenia. I choć to tylko kilka zdań, dla zdających mogło być ważnym sygnałem, że nie są z tym dniem sami.

na podstawie: Miasto i Gmina Wieliczka.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miasto i Gmina Wieliczka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.