Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Alert RCB (komunikat RSO)

Piasek, zamek i rodzinny gwar - biblioteka rozkręciła Chorągwicę

Piasek, zamek i rodzinny gwar - biblioteka rozkręciła Chorągwicę

W Chorągwicy sobotni piknik rodzinny zamienił zwykłe popołudnie w miejsce spotkań, zabawy i sąsiedzkiego ruchu. Do wspólnego świętowania dołączyła także biblioteka z Wieliczki, a jej kącik szybko przyciągnął i dzieci, i dorosłych. 📚

  • Razem weselej w Chorągwicy, bo biblioteczny kącik nie stał pusty ani chwili
  • Piasek kinetyczny zrobił swoje i szybko stał się ulubionym miejscem dzieci
  • Biblioteka wraca z pikniku z prostym wnioskiem - takie spotkania naprawdę mają sens

Razem weselej w Chorągwicy, bo biblioteczny kącik nie stał pusty ani chwili

Na zaproszenie pani sołtys i rady sołeckiej biblioteka włączyła się w rodzinne spotkanie, które postawiło na prostą, ale bardzo skuteczną receptę - wspólne spędzanie czasu. Wśród przygotowanych atrakcji to właśnie przy bibliotecznym stoliku ciągle ktoś się zatrzymywał, zaglądał, próbował swoich sił albo po prostu chciał zobaczyć, co przygotowano dla najmłodszych.

Nie było tu wielkiej sceny ani głośnych fajerwerków, za to był kontakt, swoboda i zabawa, która działa najlepiej właśnie wtedy, gdy uczestnicy są blisko siebie. A takich chwil na rodzinnych piknikach ludzie szukają najchętniej - bo to one zostają w pamięci na dłużej 😊

Piasek kinetyczny zrobił swoje i szybko stał się ulubionym miejscem dzieci

Najwięcej uwagi zebrało stanowisko z piaskiem kinetycznym. Dzieci mogły lepić z niego różne kształty, budować figury i wspólnie tworzyć zamek, który rósł z każdą kolejną ręką do pracy. To właśnie takie proste aktywności najczęściej wygrywają z najgłośniejszą nawet rozrywką - bo dają przestrzeń do działania, a przy okazji łączą pokolenia.

Biblioteka podziękowała za zaproszenie i podkreśliła, że cieszy się z dużego zainteresowania. Widać było, że jej obecność dobrze wpisała się w klimat pikniku: lekkiego, rodzinnego i otwartego na wszystkich.

Biblioteka wraca z pikniku z prostym wnioskiem - takie spotkania naprawdę mają sens

W Chorągwicy udało się połączyć lokalną inicjatywę z ofertą, która nie potrzebuje wielkiej oprawy, by przyciągnąć ludzi. Wystarczy kilka pomysłów, trochę miejsca i chęć wyjścia do mieszkańców. Resztę robi już wspólna zabawa, dziecięca wyobraźnia i ten rodzaj sąsiedzkiej atmosfery, który najłatwiej poczuć właśnie na takich wydarzeniach.

na podstawie: Biblioteka Wieliczka.