Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Alert RCB (komunikat RSO)

Młodzi radni z Wieliczki zajrzeli za kulisy Sejmu i na dach Warszawy

Młodzi radni z Wieliczki zajrzeli za kulisy Sejmu i na dach Warszawy

Warszawa pokazała młodym radnym z Wieliczki swoją mniej oczywistą stronę. Zamiast zwykłego zwiedzania był Sejm, rozmowy o prawie i widok z Varso Tower, który pozwolił spojrzeć na stolicę z wysoka. W wyjeździe 2 czerwca uczestniczyli przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miejskiej w Wieliczce, a towarzyszyli im Lucjan Rówiński oraz Joanna Klimek. Z takiej wizyty zostają nie tylko zdjęcia, ale też doświadczenie, które naprawdę przydaje się w samorządowej pracy.

  • W Sejmie młodzi z Wieliczki zobaczyli, jak rodzi się prawo
  • Warszawa widziana z góry i przez pryzmat doświadczenia

W Sejmie młodzi z Wieliczki zobaczyli, jak rodzi się prawo

Wyjazd był związany z I Prezydenckim Kongresem Młodzieżowych Rad, ale najważniejszy punkt programu rozegrał się tam, gdzie zwykle zapadają decyzje o sprawach publicznych. Na zaproszenie posłanki Urszuli Ruseckiej młodzi radni weszli do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i mogli zobaczyć jego korytarze oraz salę obrad.

To spotkanie nie ograniczyło się do samego obejrzenia gmachu. Uczestnicy mieli szansę lepiej zrozumieć, jak pracują parlamentarzyści i jak wygląda droga od pomysłu do prawa. Dla osób, które dopiero uczą się samorządności, to cenna lekcja – nie z podręcznika, ale z miejsca, w którym polityka dzieje się na co dzień.

Warszawa widziana z góry i przez pryzmat doświadczenia

Drugim ważnym przystankiem była Varso Tower, najwyższy budynek w Polsce. Z tarasu widokowego młodzi radni obserwowali panoramę miasta, a w jednym spojrzeniu mieściły się dwa światy: historyczna Warszawa i ta nowoczesna, szybka, pełna szkła i wysokości.

Taki program wyjazdu ma znaczenie szersze niż jedna szkolna wycieczka czy jeden dzień poza domem. Daje młodym ludziom praktyczny kontakt z instytucjami publicznymi, oswaja ich z pracą organów państwa i zachęca do myślenia o własnej gminie w szerszej perspektywie. Właśnie dlatego po powrocie do Wieliczki zyskują nie tylko wspomnienia, ale też konkretne narzędzia do dalszego działania.

Na końcu zostały też słowa wdzięczności skierowane do Urszuli Ruseckiej za zaproszenie i wsparcie młodzieżowych inicjatyw. W tle całego wyjazdu wybrzmiewał prosty przekaz: młodzi z Wieliczki chcą patrzeć na sprawy publiczne szerzej, niż pozwala codzienność.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy w Wieliczce.