Wieliczka oddała hołd ofiarom Katynia, a młodzi zamienili ciszę w lekcję pamięci

Wieliczka oddała hołd ofiarom Katynia, a młodzi zamienili ciszę w lekcję pamięci

FOT. Urząd Miasta i Gminy w Wieliczce

Najpierw wybrzmiały głosy uczniów, potem na cmentarzu zrobiło się tak cicho, jakby całe miasto na moment zwolniło oddech. Podczas uroczystości 13 kwietnia w Wieliczce pamięć o ofiarach Zbrodni Katyńskiej dostała twarz, nazwiska i konkretne miejsca, w których wciąż trwa. To nie była tylko oficjalna rocznica, ale także spotkanie kilku pokoleń wokół prawdy, której nie udało się wymazać.

  • Szkolna akademia otworzyła obchody i nadała im ton
  • Na cmentarzu wybrzmiały nazwiska i wróciła cisza

Szkolna akademia otworzyła obchody i nadała im ton

Obchody 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej rozpoczęły się w Powiatowym Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wieliczce. Tam przygotowano akademię „Echa Katyńskich Drzew”, która od początku miała bardziej przypominać żywą lekcję historii niż szkolny program okolicznościowy. Wystąpili uczniowie klas II K, IV K i IV T pod opieką Beaty Janczury-Karcz oraz Dariusza Tańculi.

Występ młodzieży oparto na słowie, muzyce i refleksji. Właśnie ten prosty, pozbawiony patosu sposób wybrzmiał najmocniej – bo Katynia nie da się opowiedzieć wyłącznie przez daty i oficjalne formuły. Trzeba jeszcze przypomnieć, że za każdą z tych historii stoją konkretni ludzie, rodziny i przerwana ciągłość pamięci.

Na cmentarzu wybrzmiały nazwiska i wróciła cisza

Po szkolnej uroczystości uczestnicy przeszli na Cmentarz Komunalny w Wieliczce, gdzie przy tablicy pamiątkowej odbyła się dalsza część obchodów. Tam złożono kwiaty, zapalono znicze i odmówiono wspólną modlitwę. Całość prowadziła Jadwiga Duda, prezes Stowarzyszenia „Klub Przyjaciół Wieliczki”, która przypomniała historyczne tło zbrodni i podkreśliła, że pamięć o ofiarach nie kończy się na rocznicowym spotkaniu.

Przed złożeniem kwiatów Lidia Sałabun wyrecytowała poruszające słowa:

„Byśmy Ojczyzny swej jak oka strzegli, nigdy wolności kredyt nie spłacony, tym milionom co za nią polegli…”

To był jeden z tych momentów, kiedy uroczystość przestaje być oficjalnym ceremoniałem, a zaczyna mówić prostym, mocnym językiem. Jeszcze wyraźniej widać to było pod Dębami Pamięci, gdzie upamiętnieni są oficerowie Wojska Polskiego pochodzący z Ziemi Wielickiej, zamordowani w 1940 roku. Odczytano ich nazwiska, zapalono kolejne znicze i na chwilę wszystko skupiło się wokół jednej myśli – że pamięć wymaga obecności, a nie tylko deklaracji.

W obchodach uczestniczyli między innymi:

  • Rafał Ślęczka, burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka,
  • Elżbieta Sikora, przewodnicząca Rady Miejskiej,
  • przedstawiciele Powiatu Wielickiego,
  • członkowie Gminnej Rady Seniorów,
  • przedstawiciele Stowarzyszenia „Klub Przyjaciół Wieliczki”,
  • Beata Chorobik, dyrektor Mediateki – Biblioteki Miejskiej w Wieliczce,
  • przedstawiciele Osiedla Sienkiewicza,
  • reprezentanci Konfederacji – Nowej Nadziei i Konfederacji Korony Polskiej,
  • uczniowie wielickiego PCKZiU, Zespołu Szkół im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Niepołomicach oraz Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego Franciszkanów w Wieliczce.

Obecność młodzieży miała w tych obchodach szczególną wagę. To właśnie ona daje szansę, że Katyń nie zostanie zamknięty w podręcznikowym skrócie, tylko pozostanie historią mówioną na głos – z nazwiskami, miejscami i odpowiedzialnością za prawdę. W Wieliczce tego dnia pamięć nie była pustym słowem. Stała przy zniczu, przy tablicy i przy dębach, które mają przypominać o tych, których próbowano wymazać z życia i z historii.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy w Wieliczce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta i Gminy w Wieliczce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.