Zajączki bez kleju podbiły bibliotekę w Węgrzcach Wielkich

Zajączki bez kleju podbiły bibliotekę w Węgrzcach Wielkich

FOT. Biblioteka Wieliczka

W poniedziałkowy wieczór 23 marca w bibliotece w Węgrzcach Wielkich zrobiło się wyjątkowo twórczo. Międzypokoleniowe warsztaty rękodzielnicze wciągnęły i młodszych, i starszych uczestników w przygotowania wielkanocnych ozdób 🐰🎨

  • W wielkanocnym klimacie biblioteka zamieniła się w małą pracownię
  • Zajęcia połączyły pokolenia i dały pomysł na domowe wersje ozdób
  • Mały pomysł, który zostaje na dłużej

W wielkanocnym klimacie biblioteka zamieniła się w małą pracownię

Po krótkim wprowadzeniu wszystko ruszyło już pełną parą. Z grubej tekturki trzeba było najpierw wyciąć zająca, a to - jak się okazało - wcale nie było takie proste. Chwila skupienia, kilka prób i kartonowe sylwetki zaczęły nabierać kształtu.

Potem do gry weszły kredki i szpatułki. Uczestnicy robili w kartonie małe otwory, a kolorowe materiały skręcali tak, by powstała miękka, materiałowa “sierść” zajączka. Cały efekt był zaskakująco efektowny, zwłaszcza że obyło się bez kleju 🌷

Zajęcia połączyły pokolenia i dały pomysł na domowe wersje ozdób

Najmłodsi z zapałem cięli materiały i dopracowywali kolejne detale, a dorośli też dali się wciągnąć w ten prosty, ale bardzo wdzięczny pomysł na świąteczne rękodzieło. Takie spotkania mają w sobie coś więcej niż tylko warsztat - pozwalają spędzić czas razem, bez pośpiechu, za to z konkretnym efektem w ręku.

Niektórzy uczestnicy już na miejscu mówili, że w domu powstaną kolejne, materiałowe zajączki. I trudno się dziwić - to jedna z tych ozdób, które wyglądają lekko, wiosennie i od razu wprowadzają świąteczny nastrój 🐣

Mały pomysł, który zostaje na dłużej

Węgrzce Wielkie dostały więc wieczór z tych, które pamięta się nie przez rozmach, ale przez atmosferę i wspólne działanie. Tektura, kolorowe resztki materiałów i odrobina cierpliwości wystarczyły, by zwykłe spotkanie zamieniło się w kreatywny, przedświąteczny czas.

na podstawie: Biblioteka Wieliczka.