Kartka z serca połączyła pokolenia w Beemce

FOT. Biblioteka Wieliczka
W minioną sobotę w Artystycznej Przystani w Beemce zrobiło się naprawdę twórczo. Międzypokoleniowe warsztaty „Kartka z serca” zamieniły zwykły stół w małą pracownię pełną papierów, kolorów i pomysłów 🎨
- „Kartka z serca” pokazała, że rękodzieło nadal potrafi wciągnąć bez reszty
- Natalia Piwowarczyk prowadziła spotkanie z wyczuciem i doświadczeniem
- W Beemce było spokojnie, ale z tą dobrą iskrą, która zostaje na dłużej
„Kartka z serca” pokazała, że rękodzieło nadal potrafi wciągnąć bez reszty
Uczestnicy przyszli po własne pomysły i wyszli z czymś dużo więcej niż tylko gotową kartką okolicznościową. Każda praca była inna, bo powstawała według indywidualnej wizji, z różnorodnych materiałów i przy użyciu rozmaitych technik rękodzielniczych.
To właśnie ten patchwork pomysłów robił największe wrażenie - jedne kartki były delikatne, inne bardziej wyraziste, ale wszystkie miały w sobie osobisty ślad autora. W takich chwilach widać najlepiej, że papier, nożyczki i trochę wyobraźni potrafią dać zaskakująco dużo radości 💛
Natalia Piwowarczyk prowadziła spotkanie z wyczuciem i doświadczeniem
Warsztaty odbyły się pod okiem Natalii Piwowarczyk, pasjonatki rękodzieła i blogerki, która dzieliła się swoją wiedzą oraz praktycznymi podpowiedziami. Dzięki temu uczestnicy mogli nie tylko tworzyć, ale też podpatrywać różne rozwiązania i rozwijać własną kreatywność.
Całe spotkanie przebiegło w ciepłej, twórczej atmosferze, a organizatorzy podkreślili, jak wiele pozytywnej energii przyniosła ta wspólna praca. Na koniec nie zabrakło słów wdzięczności zarówno dla uczestników, jak i dla Natalii Piwowarczyk za przygotowanie i poprowadzenie warsztatów.
W Beemce było spokojnie, ale z tą dobrą iskrą, która zostaje na dłużej
Takie zajęcia nie potrzebują wielkiej oprawy, żeby zadziałały. Wystarczą ludzie, otwarta przestrzeń i pomysł, który pozwala zrobić coś własnymi rękami - a przy okazji spotkać się ponad wiekiem i codziennym tempem.
„Kartka z serca” dobrze pokazuje, że lokalne warsztaty potrafią być czymś więcej niż tylko zajęciem na kilka godzin. To małe wydarzenia, które budują wspólnotę i zostawiają po sobie nie tylko prace, ale też przyjemne wspomnienie dobrze spędzonego czasu.
na podstawie: Biblioteka Miejska w Wieliczce.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Wieliczka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Jeden trop połączył sklep i myjnie w Wieliczce - 48-latek zatrzymany

W niepołomickim zamku zabrzmi muzyka dla mam i rodzinne wzruszenia

Św. Barbara z Portugalii zjeżdża do Wieliczki - rzadkie zbiory pierwszy raz w Polsce

Trakt Kołłątaja otwarty. Codzienna droga zyskała historyczny sens

Blisko 600 kontroli i trzy zatrzymania po alkoholu w powiecie wielickim

Pod ziemią jak dawniej - rodzinne odkrywanie górniczej codzienności w Wieliczce

Wieliczka szykuje debatę o parkowaniu - mieszkańcy poznają możliwe zmiany

Wieliczka rozdaje dzieciom kolorowy przewodnik po znanych miejscach

Dwudziestolecie szkoły muzycznej zabrzmiało w Filharmonii Krakowskiej

Skatepark w Wieliczce zamknięty. Rusza remont przy Miasteczku Ruchu Drogowego

Mini piłka nożna dla dzieci. W SRS ruszają zapisy i jasne zasady gry

Mama oczami dziecka. W Wieliczce rusza konkurs na pracę z sercem

28 strażaków OSP zdało egzamin, który otwiera drogę do akcji

