Wiosenne porządki odsłoniły, ile śmieci ktoś zostawił na obrzeżach Wieliczki

Wiosenne porządki odsłoniły, ile śmieci ktoś zostawił na obrzeżach Wieliczki

Cieplejsze dni zwykle uruchamiają domowe porządki, ale w Wieliczce ten sam odruch musiał sięgnąć także miejskich zakamarków. 10 marca pracownicy Gminnego Zarządu Dróg weszli tam, gdzie problem śmieci widać najmocniej – na koniec ulicy Piłsudskiego i przy schodach na Szpunara. To, co zebrali, pokazuje, że wspólna przestrzeń nadal potrzebuje nie tylko sprzątania, ale też zwykłej odpowiedzialności.

  • Na końcu Piłsudskiego znów trzeba było wejść tam, gdzie nikt nie powinien wyrzucać śmieci
  • Schody przy Szpunara pokazują, że porządek zaczyna się od codziennych nawyków

Na końcu Piłsudskiego znów trzeba było wejść tam, gdzie nikt nie powinien wyrzucać śmieci

Na końcu ulicy Piłsudskiego, za budynkiem kampusu, zebrano odpady z nielegalnego wysypiska. To miejsce nie po raz pierwszy przypomina, jak szybko jeden porzucony worek może zmienić się w większy problem, a potem w kłopot dla całej okolicy.

Najbardziej uderza nie sam fakt sprzątania, lecz ilość zebranych śmieci. Taki widok nie zostawia złudzeń – jeśli ktoś traktuje skraj miasta jak wygodne miejsce do pozbywania się odpadów, rachunek i tak wraca do wszystkich: w pracy ludzi, którzy muszą to uprzątnąć, i w wyglądzie przestrzeni, z której korzystają przechodnie.

Schody przy Szpunara pokazują, że porządek zaczyna się od codziennych nawyków

Porządki objęły także schody przy ulicy Szpunara, czyli miejsce, które dla wielu mieszkańców jest po prostu elementem codziennej trasy. Takie odcinki miasta najszybciej zdradzają, czy ktoś czuje się za nie odpowiedzialny – bo brud nie bierze się znikąd, tylko zostaje po czyimś pośpiechu, obojętności albo złym przyzwyczajeniu.

Gminny Zarząd Dróg podziękował swoim pracownikom za zaangażowanie i wykonaną pracę, a jednocześnie przypomniał prostą zasadę: to od wszystkich zależy, jak wygląda miasto. Wiosenne sprzątanie daje tu jasny sygnał – jeśli mieszkańcy nie będą dbać o otoczenie na co dzień, podobne interwencje będą potrzebne częściej, niż ktokolwiek by chciał.

na podstawie: Miasto i Gmina Wieliczka.