Kolory które dodają pewności siebie - spotkanie w Kobiecej Przestrzeni

2 min czytania
Kolory które dodają pewności siebie - spotkanie w Kobiecej Przestrzeni

FOT. Biblioteka Wieliczka

Kobieca Przestrzeń znów tętniła barwami i rozmowami o tym, jak odcień bluzki czy szminki potrafi zmienić nasz dzień. Warsztat o analizie kolorystycznej zamienił teorię w praktyczne narzędzie do lepszego patrzenia na siebie i swój wygląd.

  • Kobieca Przestrzeń pokazała, że kolor to nie tylko estetyka lecz sposób na pewność siebie
  • Rozpoznawałyśmy temperaturę, walor i chromatyczność i wychodziłyśmy z praktycznym wnioskiem

Kobieca Przestrzeń pokazała, że kolor to nie tylko estetyka lecz sposób na pewność siebie

Na ostatnim spotkaniu panie skupiły się na tym, co dzieje się, gdy kolor spotyka twarz - jak natychmiast rozświetla cerę, podkreśla tęczówkę i ukrywa ślady zmęczenia. Sala wypełniła się żywymi przykładami: od delikatnej, pastelowej palety po głębokie kontrasty. Uczestniczki pracowały razem, porównując próbki i obserwując efekty bezpośrednio na sobie - tu teoria zamieniała się w namacalny rezultat. 🙂

Rozpoznawałyśmy temperaturę, walor i chromatyczność i wychodziłyśmy z praktycznym wnioskiem

W centrum zajęć znalazły się trzy parametry, które decydują, czy dany odcień „nam służy” - temperatura (ciepłe vs chłodne tonacje), walor (jasność vs ciemność) oraz chromatyczność (stopień nasycenia barwy). Dzięki ćwiczeniom wizualnym i porównaniom uczestniczki mogły zaobserwować, jak drobna zmiana - jaśniejszy bądź bardziej nasycony odcień - potrafi odmienić wyraz twarzy. W praktyce wyglądało to tak: niektóre kolory natychmiast rozjaśniały cerę, inne pomagały „zniknąć” cienie pod oczami, a jeszcze inne wydobywały intensywność spojrzenia. 🎨

Wśród obecnych pojawiły się reprezentantki wszystkich typów kolorystycznych - od lekkiej wiosny, przez stonowane lato, nasyconą jesień, aż po kontrastową zimę. Dzięki takiej mieszance każdy mógł porównać efekty bezpośrednio i zobaczyć, jak te same próbki zachowują się na różnych karnacjach i typach urody. To była nie tylko lekcja kolorów, ale też spotkanie pełne wzajemnej ciekawości i dobrego humoru.

Na koniec było widać, że warsztat zadziałał jak mała lekcja uważności - uczestniczki wychodziły z poczuciem, że mają prosty sposób, by codziennie podkreślić swoje atuty. 🙂

Dziękuję paniom za obecność i energię - do zobaczenia na kolejnych spotkaniach w Kobiecej Przestrzeni.

na podstawie: Biblioteka Miejska w Wieliczce.

Autor: krystian